Jak się modlić do Aniołów?

Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Znasz to prawda? Zewsząd słyszysz, że wystarczy się pomodlić, żeby otrzymać. Tymczasem ty się modlisz i nic.

Może mój Anioł Stróż mnie nie słyszy? – myślisz. Może się obraził? Może mnie opuścił? A może nie modlę się tak, jak trzeba?

Nic z tych rzeczy. Twój Anioł Stróż jest przy tobie zawsze! Słyszy każdą twoją prośbę i modlitwę. Nie musisz błagać i padać na kolana. Nie musisz używać odpowiednich słów i zwrotów. Możesz mówić swoimi słowami, prosto z serca. Twój Anioł Stróż zna cię doskonale i nie musisz nikogo przed nim udawać, kiedy o coś prosisz.

Anioły mówią, że twoja modlitwa jest zawsze wysłuchana. Nie ma znaczenia, jak ją wyrazisz. Możesz zwyczajnie prosić np. proszę o wskazanie mi najlepszego rozwiązania w tej sytuacji. Możesz też zacząć od słowa „dziękuję”. Dziękuję za pomoc w znalezieniu najlepszego rozwiązania tej sytuacji dla mnie i wszystkich zaangażowanych osób.

Obie modlitwy posiadają tę samą moc. Ta druga jednak sugeruje, że głęboko wierzysz, że otrzymasz to, o co prosisz. To dlatego od razu za to dziękujesz. Z góry zakładasz, że dostaniesz to we właściwej formie i czasie.  No właśnie we właściwej formie i czasie!

Kiedy modlisz się o wsparcie nie sugeruj rozwiązania. Oddaj potrzebę kontroli. Ufaj. Bardzo często Anioły mają dla ciebie coś lepszego, niż to, o czym ty sama pomyślałaś.

Czasami nie otrzymujesz pracy, o którą zabiegasz, bo Anioły widzą, że byłabyś w niej niespełniona i nieszczęśliwa. Nie otrzymujesz jakiegoś stanowiska, bo nie jest ono odpowiednie dla ciebie. Na ciebie czeka coś lepszego. Może inne stanowisko, może inna praca, może inna firma, może samozatrudnienie, a może brak pracy. Niektórzy odkrywają, że spełniają się będąc w domu albo że bardziej niż pracy potrzebują odpoczynku i dystansu. Modląc się nie sugeruj rozwiązania i tego w jakiej formie ma być ono podane.

Nie proś o konkretną pracę, w konkretnej firmie. Proś raczej o pracę, w której znajdziesz to, czego naprawdę potrzebujesz. Proś o pracę, która pomoże ci się spełniać zawodowo i czuć, że robisz coś ważnego. Określ, ile czasu chcesz w niej spędzać, jakimi ludźmi chcesz się otaczać oraz jak chcesz się w tej pracy czuć, a potem dopiero proś o anielskie wsparcie.

Ja przez lata nie wiedziałam czym chcę się zajmować zawodowo. Chodziłam zagubiona i sfrustrowana, aż pewnego dnia przestałam się tym martwić. Zaczęłam prosić Anioły o pracę, która da mi satysfakcję, w której będę mogła wykorzystać swoje talenty, a może nawet odkryć nowe! Prosiłam o pracę, dzięki której świat wokół mnie będzie lepszy, a ludzie bardziej szczęśliwi. Chciałam robić coś ważnego i spełniać jakąś misję, a jednocześnie mieć czas na to, co dla mnie najważniejsze. Szalone oczekiwania? Może i tak, ale dziś, jak czytam to wszystko, co kiedyś spisałam wiem, że to właśnie otrzymałam!

Robię to, co kocham. Odkryłam kilka talentów o istnieniu, których nie miałam pojęcia. Prawie codziennie dostaję od kogoś maila z podziękowaniem za to, co robię. Dla swojej pracy nie zrezygnowałam ani trochę z tego, co dla mnie najważniejsze. Moja modlitwa została wysłuchana, podana w zaskakującej formie i w idealnym czasie, kiedy byłam na to gotowa.

Ty też tak możesz. Określ swoje priorytety. Powierz je Aniołom i czekaj.

Tak, wiem, że jesteś niecierpliwa i chcesz wszystko już. Każdy tak ma. Czasami jednak to „już” nie jest dla ciebie dobre. Jeżeli nie będziesz na coś gotowa, to nie będziesz mogła tego docenić, ani w pełni z tego skorzystać.

Nie naciskaj więc, że chcesz otrzymać to, o co prosisz już teraz. Czasami w twoim życiu nie pojawia się coś lub ktoś np. kochający partner, bo nie jesteś na niego gotowa. Twoje serce jest otoczone grubym murem. Nie potrafiłabyś czerpać z tego związku i z tej miłości. Może najpierw powinnaś uporać się z przeszłością, przepracować jakieś lekcje, zburzyć ten mur i otworzyć się na miłość. Dopiero wtedy będziesz gotowa stworzyć związek oparty na miłości. Bądź cierpliwa.

Modląc się proś zawsze o rozwiązania najlepsze dla ciebie, twojej duszy i wszystkich zaangażowanych osób. Proś o to, czego pragniesz lub o coś o wiele lepszego. Proś, żeby otrzymać to w odpowiedniej formie i czasie, kiedy będziesz na to gotowa.

Jeżeli nie wiesz do jakiego Archanioła lub Anioła skierować modlitwę to nie załamuj rąk. Powiedz jakiego wsparcia potrzebujesz i poproś Archaniołów, żeby wysłali kogo trzeba. Niech nic cię nie ogranicza.

Kiedy już poprosisz i wyślesz modlitwę uznaj sprawę za załatwioną! Pozwól Aniołom działać. Przestań błagać, powtarzać setki razy, wątpić i się denerwować, że twoje modlitwy nie są wysłuchane. Zaufaj i odpuść. Tak po prostu.

Co powiesz na taki sposób modlenia się? Napisz mi o tym w komentarzu.

12 komentarzy

  1. Elwira | 26th Sty 19

    Cudnie i lekko❤❤ dziękuję 😍

    • Ania | 27th Sty 19

      ja też dziękuję ❤

  2. Katarzyna Stefanowicz | 27th Sty 19

    Piękny wpis, tak to prawda sama doświadczyłam tego o czym piszesz Aniu. Pozdrawiam serdecznie❤

    • Ania | 27th Sty 19

      Dziękuję Kasiu za ten komentarz. Też tego doświadczyłam. Nie raz.

  3. halina | 27th Sty 19

    A czemu modlić się do Aniołów a nie Boga?
    poza tym one tego nie spełniają tylko wstawiają się za nami przed Bogiem..

    • Ania | 27th Sty 19

      Ja modlę się i do Stwórcy (Boga) i do Aniołów, Archaniołów. Wierzę, że są wspaniałymi pośrednikami pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Kiedyś słyszałam jak D. Cooper powiedziała, że Aniołowie pochodzą z serca Boga. Modląc się do nich modlę się do Boga. Tak to czuję.

  4. halina | 28th Sty 19

    Ohh ok. Miłego dnia 💗

  5. Anna | 29th Sty 19

    Cudowny wpis😊Ja mam tyle pragnień w sercu i nadal szukam swojej drogi.Od niedawna zapisuje te marzenia i 1 stycznia zrobiłam mape marzeń.Dziekuje Aniu.Buziaki

  6. Marzena | 30th Sty 19

    A ja nauczyłam się już cierpliwości… 😁. Dziękuję za to, co teraz i proszę, i czekam…, a później kiedy się dzieje, wiem, że Anioły „słyszały” 😉

  7. Bogumiła | 1st Lut 19

    Jestem Ci bardzo wdzięczna za tą wiadomość…przyszła w odpowiednim czasie,kiedy jej właśnie potrzebowałam 🙂 <3

    • Ania | 1st Lut 19

      Wspaniałe wieści.

  8. Joanna Sitarz | 14th Lut 19

    Bardzo cudowny wpis. Wspaniały sposób. Często gdy jestem w podbramkowej sytuacji zaczynam się miotać tracić stabilność i wtedy włącza mnie się to modlenie w kółko, proszenie raz za razem, ze stresem, ale w głębi duszy wiem, że nie trzeba i że wszystko będzie dobrze, wystarczy spokojnie raz poprosić … więc jakoś się opanowuję…. a następnie zajmuję się swoim 100% co jest do zrobienia, nawet jeśli to moje 100% wydaje się zaledwie kroplą w morzu potrzeb. Niekiedy jestem w stanie zrobić tylko jedną małą rzecz, która nie wydaje się rozwiązywać sytuacji i wtedy często przekonałam się, że nagle dzieje się jakiś cud. I coś nieoczekiwanego się zadzieje co albo w całości rozwiąże problem, albo w dużej części dając mi kolejne pola manewru. To takie ważne co piszesz. Pomagasz mi tym wracać na właściwe tory. Bo właśnie dziś czuję ten stres. I przypomniałaś mi, że nie ma co się stresować, że moje sprawy już są powierzone Aniołom i już tworzy się ich rozwiązanie, które otrzymam w najlepszym momencie. Dziękuję Ania.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.