Jak się modlić, żeby otrzymać?

Modlitwa ma ogromną moc. Modlić może się każdy. Każdy TO potrafi. Ty też. Modlitwa nie jest zarezerwowana dla żadnej konkretnej religii. Nie potrzebujesz więc specjalnych sformułowań, sentencji, spotkań i miejsc, żeby się modlić.

Wystarczy, że twoja modlitwa lub jak wolisz rozmowa ze Stwórcą, z Bogiem, z Aniołami, z Wszechświatem (wybierz to, co przemawia do ciebie) jest szczera, że płynie prosto z serca i że towarzyszy jej wiara. Tylko tyle. Widzisz? Każdy to potrafi? Każdy potrafi mówić prosto z serca.

 

Modląc się nie musisz błagać, nie musisz padać na kolana, oferować niczego w zamian, negocjować, nie musisz też podawać konkretnych rozwiązań. Nawet lepiej, jak nie podajesz. Stwórca wie doskonale, co dla ciebie dobre. Pozwól się zaskoczyć. Poproś, a najlepiej z góry podziękuj za wsparcie, za rozwiązanie i czekaj, aż otrzymasz.

Czyż to nie jest proste?

Nie powtarzaj swojej prośby, modlitwy tysiąc razy w ciągu dnia. Wystarczy raz. Wiedz, że każda modlitwa jest usłyszana. Czasami odpowiedź jest inna, niż tego oczekiwałaś, bo tak naprawdę, co innego jest dobre dla ciebie lub dla osób, w sprawie których „interweniowałaś”.

Ludzie często pytają mnie:  czy mogę modlić się za kogoś? Czy ktoś może modlić się za mnie? Możesz i ktoś też może. Nie dlatego, że jedna modlitwa to za mało lub że twoja lub czyjaś modlitwa ma większą moc. Twoja modlitwa jest tak samo silna, jak moja. Nikt nie jest w tej kwestii bardziej lub mniej uprzywilejowany.

 

Wiedz jednak, że są takie chwile w życiu, kiedy dopada nas rozpacz, zwątpienie, smutek i rozgoryczenie. Czasami nie ma już sił, żeby podjąć kolejny dzień. Wtedy przypomnij sobie, że nie jesteś sama. Jest Stwórca, są Anioły te niebiańskie i te ziemskie. Są wokół ciebie piękne dusze, które znasz lub których nie znasz, które stworzą dla ciebie przestrzeń pełną miłości, w której znowu poczujesz się całością. Są wokół ciebie dusze, które stworzą wizję, której ty teraz nie jesteś w stanie stworzyć. Uczynią to za pomocą pełnych mocy słów wysyłając ci przepiękną energię miłości, która cię otuli.

Taka jest siła modlitwy. Proś o nią w momentach, kiedy sama nie masz już siły się modlić.

Sama też módl się za kogoś, kiedy temu brak sił lub kiedy cię o to prosi. Nie módl się o konkretne rozwiązanie. Nie wiesz, co dla tej osoby jest dobre. Pozostaw to Stwórcy. Proś o rozwiązanie najlepsze dla niej, jej duszy i wszystkich zaangażowanych osób. Módl się o to, żeby ta osoba przypomniała sobie, kim jest i co potrafi.  Stwórz dla niej poprzez modlitwę piękną świątynię, w której będzie sobie mogła przypomnieć, że ma wszystko, żeby sobie poradzić ze swoimi problemami.  Wyobrażaj sobie tę piękną istotę w jej doskonałości: szczęśliwą, uśmiechniętą, spełnioną. Tak pomagasz jej najbardziej. Martwiąc się o nią jedynie podcinasz jej skrzydła i osłabiasz swój wewnętrzny płomień, przy którym inni mogą się ogrzać.

 

Więcej na temat modlitwy znajdziesz w anielskiej biblioteczce.

Tam też są modlitwy na różne okazje. Możesz z nich skorzystać, w chwilach, kiedy samej brakuje ci słów.

Jak napisała jedna z pięknych duszyczek z grupy Harmonijek na Facebooku: te modlitwy są „tak piękne, że zapiera dech”.

Oto jedna z nich:

 

Jeżeli ten tekst był pomocny zostaw słowo w komentarzu. Będzie mi miło. Tak wiele dusz tutaj zagląda.

Zostaw piękny ślad 🙂

 

Namaste

 

 

 

.

 

15 komentarzy

  1. Renata | 4th Gru 19

    Dziękuję Aniu za modlitwy, za bloga który stworzyłaś z pomocą Aniołków światła . Aniu jesteś światełkiem dla Nas <3 , promyczkiem pełnym cudowności i miłości <3 .Wszystkiego Dobrego życzę Dla Ciebie ,Dla Mnie , Dla Nas <3 Namaste

    • Ania | 4th Gru 19

      Dziękuję. Prowadzenie tego bloga i grupy Harmonijek na Facebooku to spełnienie marzeń.
      Uściski dla Ciebie

  2. Kasia | 4th Gru 19

    Dziękuję Aniu ❤😇😘

    • Ania | 5th Gru 19

      ❤😇

  3. Asia | 5th Gru 19

    Pozdrawiam Cię serdecznie Aniu i dziękuję za Twoje wspaniałe teksty, aż promieniuje z nich dobro i światło. Dziękuję, że przypominasz o ważnych rzeczach, o których w codziennym życiu tak łatwo zapomnieć. Podziwiam, jaką wspaniałą osobą jesteś. Stanowisz dla mnie wzór do naśladowania❤️❤️❤️

    • Ania | 5th Gru 19

      Dziękuję ❤️❤️❤️

  4. Kamila | 5th Gru 19

    To piękne i proste słowa. Trafią na pewno do każdego 😍

    • Ania | 5th Gru 19

      😍

  5. uneverknow | 5th Gru 19

    Aniu, szczerze – bardzo chciałabym umieć modlić się za innych ludzi, dawać im jak najwięcej energii i animuszu, jaki mam czy kiedykolwiek będę mieć. Dawanie ludziom dobra, daje dobro mi samej, powoduje, że chcę być na tej planecie, sprawia, że mam „powód”. Ale co w sytuacji, jeśli czuję, że modląc się za/dla kogoś (nieważne kogo).. okradam siebie? Okradam w rozumieniu wychodzenia do populacji „za szybko” lub też, za mocno. Piszę to całkowicie anonimowo, gdyż jestem Twoją czytelniczką od niedawna – zaufanie nabieram powoli.

    • Ania | 6th Gru 19

      Piękna Nieznajoma 😉 Ja to czuję tak: Modlitwa z miłości pochodzi. Modlitwa to dawanie miłości. Miłość jest nieskończona. Miłości nigdy Ci nie zabraknie – im więcej jej dzielisz, tym więcej jej mnożysz. Jeżeli czujesz tak, jak czujesz – a czucia warto słuchać, to może zacznij od siebie. Otul siebie miłością, siebie ukochaj. Połóż rękę na sercu. Zamknij oczy i oddychaj. Czujesz, ile w Tobie miłości?

  6. uneverknow | 6th Gru 19

    Dziękuję za odpowiedź, Aniu 🙂 Tak, dopiero całkiem niedawno powiedziałam sobie, że się kocham, bo po raz pierwszy od prawie 30-tu lat to w końcu poczułam w 100%, emanowało z samego epicentrum tego, co świadczę.. I doceniam samą siebie, dbam pod każdym aspektem (zwłaszcza duchowym). Gdy jest mi źle, proszę mojego Anioła Stróża o pomoc – z nim też naprawiłam kontakt (nawiasem mówiąc, dzięki Tobie! Pokazał mi Twoją stronę przy moim pierwszym świadomym kontakcie i wiedziałam, że to nie przypadek 🙂 ). Teraz, gdy nareszcie czuję ciepło samej siebie, chcę móc je dawać innym, nawet nieznajomym. Ale w momencie, gdy pragnę wysłać intencję, czuję jakbym jej (tej miłości) nie mnożyła, a oddawała kawałek z całości.. Aniu, poradź mi proszę, w jaki sposób upłynnić miłość, a nie formować ją w stan stały?

    • Ania | 6th Gru 19

      Odpuść. Dbaj o siebie, o swoje dobre samopoczucie. Po prostu bądź. Radosna, spełniona. Tak najlepiej służysz sobie i światu.

  7. JOLA | 6th Gru 19

    Aniu dziękuję bardzo.
    Zawsze,kiedy czytam czuję energię i ciepło mnie otacza.

    • Ania | 11th Gru 19

      super 💓

  8. Elżbieta | 7th Gru 19

    Anulka dziękuję💓 dziękuję💓. Wszystko co piszesz, tworzysz z kochanymi Aniołami jest tak nisące radość, lekkość, wspaniałe porady, troskę, miłość. Wszystkiego najlepszego Aniu dla ciebie, bliskich, Nas Harmonijek.. wszystkich. Namaste. 🙂 👏😇💎💓🍀✨

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.