To nie problem – to błogosławieństwo

Każde wydarzenie, każde doświadczenie, każda relacja, każdy problem i zmaganie pełni ważną rolę w twoim życiu. Nic nie dzieje się  przypadkiem, nic nie dzieje się bez przyczyny, nic nie dzieje się po to, żeby utrudnić tobie życie.

Wszystko, czego doświadczasz pozwala ci lepiej poznać siebie i odkrywać to, kim naprawdę jesteś na poziomie duszy.

Kiedy robię odczyty Dary Duszy spoglądam na piękne dusze, które sprowadzają na ziemię niezwykłą energię: radość, wolność, bezwarunkową miłość, współodczuwanie, wzrastanie, itd. Tak wiele z tych dusz zupełnie zapomniała, kim jest i jakie ma dary. Kiedy jednak sobie o nich przypominają  zaczynają lepiej rozumieć, dlaczego dana osoba jest w ich życiu, dlaczego dana sytuacja się powtarza, czego uczy ich to powtarzające się doświadczanie.

Odkrywają, że ich cel życiowy niekoniecznie związany jest z pracą, którą wykonują. Swój cel mogą spełniać praktycznie w każdej pracy, jeśli tylko sprawia im ona przyjemność.

Cel życiowy, to bardziej to kim jesteś, niż to czym się zajmujesz.  To relacja, jaką masz ze wszystkim, co jest oraz z samą sobą.

Jeśli powstrzymujesz swój rozwój, jeśli nie pozwalasz sobie rozwijać skrzydeł, jeśli chowasz się gdzieś w kącie Wszechświat znajdzie sposób, żeby Cię z tego kąta „wygonić”. To właśnie wtedy pojawiają się kryzysy, choroby, zwolnienia z pracy, rozstania, przeprowadzki, problemy, rozwody.

Każde z tych wydarzeń, to okazja dla ciebie, żeby się przyjrzeć sobie i swojemu życiu. Która sfera życia jest zaniedbana, gdzie się chowam, gdzie sobie umniejszam, gdzie mam problem z wyznaczaniem granic, jak traktuje siebie, swoje ciało, jakie mam przekonania, na czym się skupiam, gdzie kieruję swoją uwagę, jakimi słowami się do siebie zwracam, jak o sobie mówię, itd.

Każde z „trudnych” doświadczeń w życiu, to nic innego jak zaproszenie do odszukania prawdy o sobie.

To okazja do przebudzenia, do świadomego życia, do brania odpowiedzialności za siebie. Kiedy przestaniesz uciekać od problemów, narzekać na nie, stawiać opór a zaczniesz postrzegać je jako przyjaciół, którzy pomagają ci wracać na ścieżkę miłości twoje życie zacznie się zmieniać. Odnajdziesz pasję, nowe perspektywy, nowe możliwości i nowych ludzi.

Przestań więc obawiać się zmiany. Stawiać opór. Narzekać na problemy, na wyzwania. Dziękuj za wszystko, co jest, bo to ma zawsze na względzie Twoje najwyższe dobro.

Namaste

 

1 komentarz

  1. Renata Poradniuk | 18th Lis 20

    Pięknie to opisałaś Aniołku <3 Dziękuję Aniu za ten wpis <3 kocham Cię siostrzyczko

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.